Sprawdzenie wartości przesyłki to jedno z wielu uprawnień, które przysługują przewoźnikowi na podstawie prawa przewozowego. Kiedy warto to zrobić?
Wartość przewożonych towarów ustala się na podstawie ich dokumentów sprzedażowych. Jednak gdy kwota ta nie wynika z żadnej dokumentacji, nadawca może wpisać w liście przewozowym deklarowaną przez niego wartość rzeczy.
Jeśli dokona takiego wpisu, to domniemywa się, że ta wartość jest zgodna z rzeczywistością. A to z kolei wpływa na wysokość odszkodowania, które będziesz musiał zapłacić, gdy przesyłce coś się stanie, a Ty nie będziesz potrafił udowodnić, że miała mniejszą wartość. W związku z tym masz prawo sprawdzić zgodność deklarowanej wartości przesyłki z rzeczywistą i w przypadku zastrzeżeń zaznaczyć to w liście przewozowym lub dołączonym do niego protokole sprawdzenia wartości.
W jaki sposób ma przebiegać sprawdzenie?
Sprawdzenia dokonujesz w obecności nadawcy, a jeżeli wezwanie go nie jest możliwe albo gdy nie zgłosi się w wyznaczonym terminie - wyłącznie w obecności osób zaproszonych przez Ciebie do tej czynności.
Jeśli w następstwie sprawdzenia nadal będziecie pozostawali w sporze co do wysokości deklarowanej wartości przesyłki, możesz domagać się, aby określił ją biegły rzeczoznawca - albo na miejscu, albo na podstawie pobranych komisyjnie próbek. Gdy deklarowana wartość przewyższa więcej niż o 20% wartość ustaloną przez rzeczoznawcę, to koszty ekspertyzy obciążą nadawcę (chyba że umówicie się inaczej).
Gdzie zapisać wynik sprawdzenia?
Niezależnie od wyniku sprawdzenia sam fakt jego dokonania powinien być odnotowany w liście przewozowym. Wynik sprawdzenia lub protokół muszą zostać podpisane przez wszystkie osoby uczestniczące w sprawdzeniu. Jeżeli którakolwiek ze stron zgłasza sprzeciw lub odmawia złożenia swojego podpisu, zamieszcza się na tych dokumentach zastrzeżenie z uzasadnieniem lub podaje przyczynę odmowy.
Dobra rada!
Sprawdzaj, czy ustalona wartość przesyłki nie przekracza wartości posiadanego przez Ciebie ubezpieczenia OC przewoźnika. Inaczej może się okazać, że będziesz musiał pokryć szkodę także z własnych środków.
Rafał Ratajczak
radca prawny,
Kancelaria Radcy Prawnego - Rafał Ratajczak
z siedzibą w Bydgoszczy
czwartek, 12 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz